Mama i Tata – Partnerzy

pobrany plik (4)Przysłuchując się doświadczeniom rodziców, można odnieść wrażenie, że nierzadko dzielą oni swoje wspólne życie na dwa okresy: przed dzieckiem i po dziecku. Są to z pewnością zupełnie różne etapy i można spodziewać się, że jeden z nich mocniej przypada do gustu mamie i tacie, wydaje się być bowiem przyjemniejszy, spokojniejszy, w mniejszym stopniu obfitujący w troski i umożliwiający lepszą pielęgnację romantycznych uczuć. Dziecko jest jednak często spełnieniem marzeń i okazuje się, że każdy z wymienionych przedziałów czasowych posiada swoje blaski i cienie, a rodzice wcale nie faworyzują żadnego z nich.
Z drugiej strony, sam fakt, że istnieje podział na okres przed i okres po przyjściu na świat maleństwa świadczy o tym, że codzienność zmienia się diametralnie. Urodzenie dziecka to bowiem wielka walka z egoizmem i, o ile w przypadku negatywnego egoizmu, pozwala ona pozbyć się szkodliwych skłonności, to w przypadku pozytywnego oblicza egoizmu, może powodować poważne rozchwianie i różnego rodzaju szok czy depresję poporodową. Codzienność z maluchem zmienia się bowiem nie do poznania. Przez pierwsze kilkanaście miesięcy życia pociechy, kiedy jest jeszcze ona w dużym stopniu niesamodzielna, opieka nad dzieckiem wymaga nieustannej uwagi, czułości i niezbadanych pokładów cierpliwości.
W początkowym etapie życia maleństwa za jego rozwój odpowiedzialna jest zwykle w większym stopniu matka, która na okres pierwszych miesięcy rezygnuje z kariery zawodowej. Kochająca mama uczy się przewartościowywania i swoje potrzeby, nawet te najprostsze – fizjologiczne, uzależnia od rytmu dnia dziecka. Ważniejsze, niż wykonanie starannego makijażu, staje się poranne karmienie, zmiana pieluszki i zabawa. Codzienna pielęgnacja włosów zmienia się w pospieszne spięcie kosmyków na czubku głowy, a elegancki strój nierzadko zastępowany jest przez wygodny dres. Modyfikacje stylu życia kobiety często jej jednak dokuczają i powodują, że zaczyna ona zmagać się z problemem nieakceptacji swojego ciała. Wówczas, pomocną dłoń powinien wyciągnąć kochający partner oraz rodzina – osoby, które pozwolą świeżo upieczonej mamie odnaleźć chwilę tylko dla siebie i poczuć się dobrze nie tylko jako matka, ale i jako piękna kobieta.
Co jednak z relacją łączącą rodziców? Co robić, kiedy zaczyna brakować czasu na codzienne okazywanie sobie uczuć? Jak postępować w sytuacji, kiedy dwuosobowe łóżko nie jest już prywatnym królestwem kochających się partnerów, a okresowo zaczyna pomieszkiwać w nim trzecie, małe życie? Przede wszystkim – warto ze sobą rozmawiać i uzbroić się w cierpliwość. Pierwsze kilka miesięcy nowej sytuacji wydaje się być bowiem najtrudniejsze i pociągające za sobą największe zmiany. Z upływem czasu jednak, rodzice nauczą się w wirze codzienności odnajdywać czas dla siebie. Odważą się również na skorzystanie z pomocy rodziców (dziadków maleństwa), ale także wykwalifikowanych niań, których usługi pozwolą partnerom przypomnieć sobie relację sprzed narodzin dziecka, wybrać się na romantyczną randkę we dwoje i na zawsze uzmysłowić sobie, że choć teraz są również rodzicami, wciąż pozostają partnerami.