6-ścio latki do szkoły!

Coraz więcej zamieszania i nieporozumień wynika z obowiązku szkolnego, który objął rok temu dzieci sześcioletnie. Jest to swoista nowość, gdyż od wielu dziesięcioleci do szkoły podstawowej posyłano dzieci w wieku 7-lat. Bez znaczenia było, czy wcześniej uczęszczały one do przedszkoli czy też nie. Obecnie zmiany zaprowadzone przez rząd powodują, iż dzieci 6-letnie muszą iść do pierwszej klasy szkoły podstawowej. Czy jest to konieczne? Czy dzieci faktycznie są gotowe do wykonania tego kroku? Co na to rodzice? I czy istnieje sposób na odroczenie decyzji w związku z koniecznością posłania dziecka do podstawówki?

 

Zdania samych rodziców są silnie podzielone – wiele rodziców nie ma nic przeciwko temu, aby dziecko w tym wieku zaczęło chodzić do szkoły podstawowej. Z pewnością istotny jest fakt, iż zajęcia dla “pierwszaków” są dopasowane do ich wieku i z pewnością nie będą obciążeniem psychicznym czy fizycznym dla dziecka. Zajęcia w klasach pierwszych prowadzą doświadczeni pedagodzy, a same zajęcia podzielone są na bloki, w których dzieci prowadzą rozmowy z nauczycielami, uczą się liter, mają również czas na zabawy. Podczas zajęć pedagodzy bacznie przyglądają się postępom dzieci i notują wszelkie uwagi. Na ich podstawie dziecko może zostać skierowane do poradni psychologicznej, gdzie rozwiązywane są problemy dotyczące dojrzałości psychicznej dziecka.

 

Wiele rodziców jest zdania, iż ich dziecko jest zdecydowanie niegotowe do tego, aby iść do szkoły podstawowej i podejmować poważne obowiązki wynikające z konieczności nauki. Starają się więc znaleźć sposób na ominięcie tego obowiązku. Sposobem na to jest zdobycie zwolnienia z poradni psychologicznej dla dzieci, w której wydawane są orzeczenia o niegotowości dziecka do spełnienia obowiązku szkolnego. Co dzieje się podczas takiego badania? Psycholog dziecięcy jest zobowiązany przeprowadzić serię testów, których zadaniem jest wskazanie faktyczny wiek emocjonalny dziecka oraz wszelkie potencjalne nieprawidłowości emocjonalne, które mogłyby dyskwalifikować go jako kandydata do szkoły. Takimi symptomami może być p. niezdolność do funkcjonowania w grupie, nierozwinięte umiejętności emocjonalne odpowiednie do jego wieku. Wokół zwolnień psychologa narosło wiele nieprawdziwych opinii. Wiele rodziców uważa, iż psycholog jest zobowiązany do wydania tego rodzaju zaświadczenia.

Nie jest to prawda – publiczne poradnie zdrowia psychicznego dziecka nie mają obowiązku ich wystawiania na wyraźne żądanie rodzica. Ostateczna decyzja zawsze należy do samego psychologa, który może kierować się wyłącznie opinią lekarza rodzinnego. W przypadku zaleceń lekarskich dotyczących pozostawienia dziecka przez kolejny rok w domu psycholog musi udowodnić, iż jego zdanie jest poparte konkretnymi testami.

 

Psychologowie są zdania, iż większość sześciolatków może uczestniczyć w zajęciach prowadzonych w klasach pierwszych Nieliczne przypadki dzieci z zaburzeniami rozwoju psychofizycznego są szybko wyłapywane i kierowane do specjalistycznych poradni zdrowia w celu przeprowadzenia dalszych testów.